Bydgoska Masa (pod)krytyczna
-
DST
40.35km
-
Czas
02:10
-
VAVG
18.62km/h
-
VMAX
50.00km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiejsza masa miała się nie odbyć bo jutro jest specjalna, sobotnia edycja ale kilkanaście osób się zjawiło więc pojechaliśmy. Momentami było śmiesznie, np wyścigi z motorowerem marki ogar :D Kierujący pojazdem dusił ile wlezie ale i tak został przez niektórych z nas (m.i.n mnie) wyprzedzony :P Na Toruńskiej utworzył się za nami "malutki" koreczek :D Było wesoło ale szkoda, że tak mało osób się pojawiło, może jutro będzie lepiej. Na koniec pojechaliśmy na wyspę młyńską i tam zakończyliśmy imprezę.Masa Krytyczna Bydgoszcz
© Pichulec
Kategoria Masa Krytyczna
Nad Wisłę
-
DST
4.17km
-
Teren
3.50km
-
Czas
00:21
-
VAVG
11.91km/h
-
VMAX
25.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
300m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nad Wisłę i spowrotem.
Kategoria Krótkie wycieczki
Jazda po okolicach Świecia
-
DST
76.65km
-
Teren
20.00km
-
Czas
03:57
-
VAVG
19.41km/h
-
VMAX
60.00km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Podjazdy
10000m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś postanowiłem zrobić sobie wycieczkę po wioskach w okolicach Bydgoszczy aż do Świecia. Odwiedziłem: Jarużyn, Strzelce Górne, Neklę, Dobrcz, Sienno, Trzeciewiec, Kozielec, Topolno, Włóki, Zbrachlin, Niewieścin i jeszcze kilka innych. Udało mi się strzelić fotki kilku zabytkowych kościółków. Było co pooglądać. W swoim zapędzie dotarłem prawie do Świecia :D Ogólnie wróciłem troszkę zmęczony ale warto było. W Kozielcu jest zajebista serpentyna w dół i gdy się z niej wyjeżdża jest super widok na Wisłę :]
Kościół w Topolnie
Kościół we Włókach
Kościół w Dobrczu
Maszt telewizyjny w Trzeciewcu
Serpentyna w Kozielcu - polecam
Mniej więcej tak wyglądała trasa, dodatkowe kilometry to jazda po tych miejscowościach.
Kategoria Dłuższe wyprawy
Oznakować rower
-
DST
7.09km
-
Czas
00:30
-
VAVG
14.18km/h
-
VMAX
30.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pojechałem na lokalną Komendę Policji oznakować rower. Przyjęła mnie ładniusia i milusia pani policjantka. Znakowanie ciupkę jej nie szło więc zaproponowałem, że ją wyręczę. Oznakowałem swój rowerek sam :P BTW, Policja chyba oszczędza nawet na kleju bo naklejka przykrywająca wybity numer za chiny nie chce się trzymać :P
Kategoria Krótkie wycieczki
Myślęcinek - dzień kolejny
-
DST
52.69km
-
Teren
32.00km
-
Czas
03:17
-
VAVG
16.05km/h
-
VMAX
46.00km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Podjazdy
10000m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś po raz kolejny wybrałem się do Myślęcinka zachęcony wczorajszym dniem. Zrobiłem ponad 30km w terenie. Podjazdy, zjazdy w błocie itp. Było ekstra, uwaliłem się jak świnia (koszulka i spodenki całe upierdolone) ale nie żałuję :) Nieźle się zmęczyłem ale po zjedzeniu 2 snickersów siły wróciły. Przetestowałem kask, niby nie jest super wentylowany ale w łeb gorąco mi nie było. Rowerkowi stuknęło 1500km.
Kategoria Krótkie wycieczki
Zawody MTB + powitanie lata w Myślęcinku
-
DST
53.14km
-
Teren
35.00km
-
Czas
03:38
-
VAVG
14.63km/h
-
VMAX
50.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Podjazdy
20m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś wybrałem się znów do Myślęcinka na mistrzostwa Bydgoszczy w kolarstwie górskim. Oczywiście startować nie miałem zamiaru ponieważ nie mam nawet kasku, ale popatrzeć można. Spotkałem koleżankę z bikestats - Agenciarę. poznałem po koszulce z logo tego portalu. Przejechałem z nią kilka razy po trasie zawodów. Muszę przyznać, że momentami trasa była ekstremalnie trudna. Po raz pierwszy ubłociłem kółka ;] Pokonałem kilka ciężkich zjazdów i jestem z siebie dumny. Biorąc pod uwagę to, że mój sprzęt nie jest najwyższych lotów.
Przy źródełku prawie dziabnął mnie łabędź :D
Później pokręciłem się jeszcze po Różopolu gdzie można było np skoczyć na bungie.
Następnie pojechałem już do domku przez zamczysko.
Kategoria Rajdy / Maratony
Myślęcinek - to jest to!!
-
DST
33.69km
-
Teren
20.00km
-
Czas
01:41
-
VAVG
20.01km/h
-
VMAX
52.00km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Podjazdy
5m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś pojechałem do Myślęcinka przetestować rower po wymianie kilku części. Wszystko chodzi znakomicie, w końcu znów można jeździć :) Musze przyznać, że mam szczęście do ślubów, w Karczmie Kujawskiej trafiłem na weselisko. Cała kupa gości, bryczki i inne atrakcje :) Ostatniego razu, gdy byłem w Ostromecku też trafiłem na młode pary.
Zrobiłem około 20km po leśnych ścieżkach. Nie ma to jak pooddychać lasem :) Później podjechałem do stadniny koni popatrzyć sobie chwilę na laseczki ujeżdżające na konie :) Ehh dosiadło by się taką pannę hehehe :D
Powrót oczywiście przez zamczysko, w ekspresowym tempie :)
Kategoria Krótkie wycieczki
Na stację podpomopować koła
-
DST
4.27km
-
Czas
00:28
-
VAVG
9.15km/h
-
VMAX
31.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
W końcu rowerek sprawny. Wymieniona dętka, łańcuch, wolnobieg. Wyregulowane na cacy przerzutki. Jako, że nie mam aktualnie pompki poprowadziłem rowerek na stację żeby napompować koła :)
Kategoria Krótkie wycieczki
Krótka przejażdżka po Zespole Pałacowo-Parkowym w Ostromecku
-
DST
22.22km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
18.02km/h
-
VMAX
47.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
2000m
-
Sprzęt No Saint Urian - już nieistniejący
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pałacyk w Ostromecku
© Pichulec
Postanowiłem dziś co nie co pojeździć i wykorzystać w miarę dobrą pogodę (ostatnio nie dopisuje zbytnio - ciągle popaduje). Pojechałem do Zespołu Pałacowo - Parkowego w Ostromecku popstrykać trochę fotek i pojeździć po leśnych ścieżkach. W praniu wyszło, że czeka mnie konkretna regulacja przerzutek ponieważ przednia nie zrzuca mi na najmniejszą zębatkę pod obciążeniem. Okazało sie też, że mam niezłe luzy na tylnej osi bo ok 1 mm. Trzeba będzie przysiąść do tego w wolnej chwili. Całkiem fajnie się jeździło szczególnie, że odkryłem nowy bardzo szybki zjazd w terenie. Zapindalało się aż miło :D Jako, że dziś niedziela, natrafiłem na kilka młodych par robiących sobie razem zdjęcia. Szczęśliwości państwu młodym życzę ;) Pokręciłem się też trochę po samym Ostromecku, no i oczywiście pocisnąłem jak zawsze gdy tam bywam, tym szybkim asfaltowym zjazdem kolo fabryki wody mineralnej :) Polecam. Do 50km/h spokojnie idzie się bujnąć :D
Edit:
Okazało sie po powrocie, że złapałem gumę... Ehh trzeba będzie kupić nową dętke.
Kategoria Krótkie wycieczki