O bikerze

avatar Ten blog prowadzi pichulec z miasta Luton. Na swoich rowerach przejechałem łącznie 12063.32 kilometrów w tym 1468.10 w terenie.
Zapierdalam średnio 17.67 km/h.
Więcej o mnie.




Plakat Predators



Największe w Polsce forum rowerowe


Masa Krytyczna Bydgoszcz



button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl
Ostatnio dodane zdjęcia


Znajomi bikerzy

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy pichulec.bikestats.pl
Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 45.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Niedziela, 22 stycznia 2012 · dodano: 23.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 01:40 h
Pr. średnia: 4.92 km/h:
Pr. Maks: 45.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Potrącony przez taksówkarza

Sobota, 21 stycznia 2012 · dodano: 22.01.2012 | Komentarze 3

Dzisiejszy wpis miał być taki jak zwykle, krótkie dom - praca - dom. W drodze do pracy stało się coś co jest warte opisania. Godzina 14:20, startuję jak zwykle do pracy. Mieszkam na wzgórzu i start jest fajny bo można pomykać z dość dużą prędkością (górka o nachyleniu 13%).

A więc jadę, jestem już praktycznie na samym dole. Dojeżdżam do skrzyżowania z New Town Street i widzę przed sobą ruszającą Toyotę Avensis - taxi. Doganiam go i na wysokości skrzyżowania on nagle zaczyna skręcać w lewo ( w momencie kiedy się już z nim prawie zrównałem), oczywiście zero kierunkowskazu, bo po co. Definitywnie była to jego wina, nawet pomijając kierunkowskaz, ponieważ ja byłem na głównej drodze a on skręcał w podporządkowaną. Jak wiadomo czas reakcji człowieka na zdarzenie to około jednej sekundy. Gdy chwyciłem za klamki obu hamulców było już za późno i leciałem już w powietrzu (jakieś 3-4m). Uderzył mnie z prawej strony.

Gdy leżałem już na ziemi kątem oka zauważyłem że gość (taksiarz był z Pakistanu) próbuje spierdolić z miejsca zdarzenia. Całe szczęście, że znalazł się jakiś poczciwy anglik który stanął mu przed maską i nie pozwolił odjechać. Zadzwonił też po karetkę. Gdy się trochę otrząsnąłem, wstałem (o dziwo nie stało mi się nic poważnego mimo braku kasku, wylądowałem w miarę szczęśliwie) zacząłem rozmawiać z gościem, zażądałem 200 funtów za zniszczenia. Zniszczeniu uległo przednie koło, tylna przerzutka wraz z hakiem oraz siodełko. Chciał mi zapłacić ale pod warunkiem, że nie zadzwonię na Policję i będe wołał mniej, stwierdził, że 200 to za dużo. Machał mi plikiem pieniędzy przed nosem i mówił "money is here". Powiedziałem mu, że tak czy tak mi zapłaci. Oczywiście zero skruchy z jego strony, zachowywał się tak jakby się nic nie stało. Nic dziwnego skoro bardzo prawdopodobne jest, że dopiero co wyszedł z lepianki w Pakistanie a tam, takie rzeczy na bank są na porządku dziennym i ofiar takich kierowców są setki. Zadzwoniłem na Policję i w oczekiwaniu na nich usiadłem na chwilę i zapaliłem papierosa. W między czasie przyjechała karetka. Usiadłem w ambulansie i sprawdzili moje obrażenia. Oczywiście byłem w szoku, tętno miałem 166/93, wiadomo podniesiona na maksa adrenalina. Po spisaniu protokołu i pytaniu czy chcę jechać do szpitala (moja odpowiedź była odmowna, śpieszyłem się do pracy - wypadek wypadkiem ale zarabiać trzeba, jestem tu zupełnie sam) wypuścili mnie.

Całe szczęście nic poważnego mi się nie stało, tylko stłuczone kolano, bolący bark i obolałe wszystkie kości. Po wyjściu z karetki czekał już na mnie policjant aby spisać zeznania. Dostałem imię, nazwisko i numer telefonu sprawcy. Oczywiście nie omieszkałem zrobić zdjęcia rejestracji jego samochodu oraz zdjęcia obrażeń. Kolano jest posiniaczone ale da się chodzić. Rower wymaga napraw.

Myślałem, że kierowcy w Anglii są lepiej wychowani ale okazuje się, że ten kraj niczym się pod tym względem nie różni od Polski. Będę dochodził swoich praw i żądał odszkodowania za straty, które będzie wypłacone z jego ubezpieczenia. Gdyby nie próbował uciekać dogadałbym się z nim bez policji, a tak to próby ucieczki mu nie popuszczę.

Obrażenia © Pichulec


Samochód sprawcy wypadku © Pichulec


Miejsce zdarzenia: Na skrzyżowaniu Strathmore Avenue i New Town Street.

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 5.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Piątek, 20 stycznia 2012 · dodano: 21.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 5.0 st. C
Maszyna: brak.

Dom - Praca - Dom

Środa, 18 stycznia 2012 · dodano: 19.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 2.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Wtorek, 17 stycznia 2012 · dodano: 19.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 4.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Niedziela, 15 stycznia 2012 · dodano: 15.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 5.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Piątek, 13 stycznia 2012 · dodano: 13.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Środa, 11 stycznia 2012 · dodano: 11.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 11.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Wtorek, 10 stycznia 2012 · dodano: 11.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Niedziela, 8 stycznia 2012 · dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 55.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Sobota, 7 stycznia 2012 · dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Piątek, 6 stycznia 2012 · dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Czwartek, 5 stycznia 2012 · dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Środa, 4 stycznia 2012 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Wtorek, 3 stycznia 2012 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 10.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Poniedziałek, 2 stycznia 2012 · dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca


Statystyki wyjazdu:
8.20 km 0.00 km teren
Czas na rowerze: 00:40 h
Pr. średnia: 12.30 km/h:
Pr. Maks: 50.00 km/h
Temperatura: 12.0 st. C

Dom - Praca - Dom

Niedziela, 1 stycznia 2012 · dodano: 01.01.2012 | Komentarze 0

Kategoria: Praca